Być może wolałbyś, aby ten nagłówek był kolejnym clickbaitem, z którego na końcu dowiesz się, że nic Ci nie grozi i wcale nie straciłeś 200 zł. Niestety prawda jest taka, że 200 zł, które już straciłeś lub stracisz za chwilę, to wierzchołek góry lodowej — góry, którą tworzy ilość pieniędzy, jakie każdego roku, często nieświadomi lub żyjący w strachu przed utratą danych, użytkownicy przepłacają na utrzymaniu domen internetowych. Jak to możliwe? Odpowiedzią jest często ukryty głęboko w strukturze witryny cennik — ale nie rejestracji, a odnowienia domeny internetowej na kolejny rok. Wyobraź sobie, że domena internetowa w pierwszym roku może Cię kosztować nawet 1 zł, a w najlepszym przypadku otrzymasz ją za 0 zł. Po roku odnowisz ją za 200, a nawet 300 zł. Tymczasem większość rejestratorów, którzy wybrali drogę niekonkurowania między sobą w pierwszym roku, zaoferuje Ci domenę za, bagatela, 18 zł — co być może uznasz za stracone 10–15 zł — ale u nich za odnowienie tej domeny po roku zapłacisz 80–150 zł. Czy widzisz różnicę?
- Pułapka ceny przy rejestracji domeny .pl – o co chodzi?
- Niska cena rejestracji domeny internetowej – czyli jaka?
- Pułapka cenowa przy rejestracji domeny .pl — czyli sprawdzamy cennik!
Na wstępie chcę wyjaśnić jedną kwestię — to, że nazywam to, co poniżej, pułapką cenową, nie oznacza, że firmy nie mają prawa nakładać marży na utrzymanie domen, tak samo jak podwyższać cen na utrzymanie hostingu. Rozwój, infrastruktura, support kosztują — ale chciałbym, abyś czytając ten artykuł, był świadomy różnic, które nie zawsze mają wpływ na jakość, bo ta, zwyczajnie w przypadku domen, jest porównywalna.
Pułapka ceny przy rejestracji domeny domeny .pl – o co chodzi?
Jeśli jeszcze nie wywnioskowałeś ze wstępu, wyjaśniam wprost: część rejestratorów celowo zaniża cenę pierwszej rejestracji domeny — czasem do symbolicznej złotówki, a nawet do zera — żeby przyciągnąć Cię do siebie. To działa. Widzisz promocję, rejestrujesz domenę, cieszysz się okazją i… zapominasz o sprawie na rok.
Problem pojawia się właśnie po tym roku. Przychodzi mail z przypomnieniem o odnowieniu. Klikasz, logujesz się i widzisz kwotę, która nie ma już nic wspólnego z ceną, którą zapłaciłeś przy rejestracji. Zamiast 1 zł — 295 zł. Zamiast okazji — spory rachunek. I tu zaczyna się prawdziwa pułapka. Bo co teraz zrobisz?
Wielu użytkowników po prostu płaci. Nie dlatego, że nie mają wyboru, ale dlatego, że boją się. Boją się, że przeniesienie domeny jest skomplikowane, że coś się posypie, że strona przestanie działać, że stracą maila. Ten strach jest zrozumiały — i rejestratorzy doskonale o tym wiedzą.
Tymczasem prawda jest taka: przeniesienie domeny (transfer domeny) to proces, który trwa kilka minut i kilka kliknięć. Potrzebujesz do tego jedynie kodu AuthInfo — i gotowe. Domena ląduje u nowego, tańszego rejestratora, a Ty od następnego roku płacisz uczciwe 60–80 zł zamiast 295 zł. Różnica? Nawet 200 zł rocznie. Na jednej domenie. Pomnóż to przez kilka lat i kilka projektów, a zobaczysz, o jakiej kwocie naprawdę rozmawiamy.
Jeśli jeszcze nie zarejestrowałeś domeny lub dopiero planujesz nowe rejestracje, sprawa jest jeszcze łatwiejsza.
Nie mówię, żeby uciekać od każdego droższego rejestratora. Mówię, żebyś wiedział, na co się godzisz — zanim klikniesz „opłać”.
Niska cena rejestracji domeny internetowej – czyli jaka?
Cena rejestracji domeny internetowej nie przekracza 20 zł i w mojej ocenie nie ma tu znaczenia, czy zapłacisz 5, 10 czy 15 zł. To dosłownie jedno piwo w sklepie lub barze. Owszem, przy rejestracji 30 domen odczujesz różnicę, ale sam sobie to przekalkuj.
Kiedy rozmawiam o cenie rejestracji i kosztach, zawsze rozmawiam z klientami o tym, ile to będzie kosztowało ich w skali 2 lat, lub od razu wyjaśniam, ile zapłacą za rok.
Więc jeśli zapłacenie 6 czy 10 zł zamiast 18 zł robi Ci różnicę w tej chwili, to tak naprawdę zostaje Ci tylko upewnić się, czy oferta firmy jest przejrzysta (patrz: parametry hostingu, cenniki odnowienia usług, support itp.) oraz czy zostajesz tylko przy domenie, czy od razu chcesz zarejestrować hosting u tego samego dostawcy — co nie jest warunkiem koniecznym.
Pułapka ceny przy rejestracji domeny .pl — czyli sprawdzamy cennik!
No i skoro już wiesz, za ile kupujesz i rejestrujesz domenę internetową, to krok drugi: sprawdź cennik — konkretnie cenę odnowienia domeny po pierwszym roku. Wyjątkiem jest jedynie sytuacja, gdy wiesz z góry, że tej domeny nie odnowisz.
Spójrz — w pierwszym roku masz do stracenia 5–15 zł, w zależności od tego, na którą ofertę się zdecydujesz. Co się dzieje po roku? Wracam do początku mojego artykułu, a pomocny będzie tu: Cennik utrzymania domeny internetowej 2026
Cennik domen w każdej firmie hostingowej ujawnia jedną informację, która nie zawsze jest widoczna od razu — czyli ile będzie kosztowało nas odnowienie domeny internetowej po roku. Na drugi, trzeci i każdy kolejny rok. Zakładając, że chcemy, aby nasze projekty rozwijały się i przynosiły nam zyski, raczej nie planujemy pozbywać się domeny tak szybko. I przeglądając cennik, możemy zderzyć się ze ścianą — okazuje się bowiem, że nasze początkowe okazje i oszczędności, radość z tego, że na 10 domenach w kieszeni zostaje nam 150 zł, zderzają się, z tym że za odnowienie każdego adresu zapłacisz 200, a nawet 300 zł. I teraz wejdź w mój ranking i spójrz na kolumnę „utrzymanie przez 2 lata”. 80? 90? 100 zł? Ale to nie są firmy, które sprzedawały domeny za 1 zł — tylko za 18. Oto wyjaśnienie pułapki cenowej.
Masz firmę, zarabiasz, chcesz mieć porządek — rozumiem i zakładam, że w większości sytuacji z wygody trzymamy wszystko w jednym miejscu. Godzimy się na wyższe ceny w zamian za brak konieczności zastanawiania się nad tym. Ale jeśli masz więcej domen, rozwijasz projekty, to te 500 czy 1 000, może 2 000 zł rocznie oszczędności — to jest dobry serwer. To jest 2 000 zł na reklamę i marketing. To jest 2 000 zł na benzynę i wizyty u klientów. Na szkolenia. Pomyśl o tym.